Monday, July 26, 2010

Smugi chemiczne 26.07.2010 Gdańsk

To jest coś nowego, czego nie jestem w stanie wytłumaczyć...

 
Jak wyjżałem przez okno w kuchni zauważyłem z daleka tak jakby dużą ilość cienkich smug krzyżujących się we szystkich kierunkach jednocześnie zbliżających się w moim kierunku.
Po 30 minutach te chmury były znacznie bliżej....
...aż znalazły się bezpośrednio nad moją ulicą. Zapach był tak samo ostry jak ze zwykłych smug chemicznych. Wielu ludzi określa tan zapach jakby coś się paliło. Słyszałem w kilku miejscach takich jak kolejka SKM, restauracja czy klub, gdzie przypadkowi ludzie komentowali ostry zapach przypominający spaleniznę.

No comments:

Post a Comment