Wednesday, January 19, 2011

Zbilża się koniec Internetu jaki znamy

Amerykanie szykują wirusa, który spowoduje światową katastrofę Internetu w stylu 911.


Najbardziej ucierpią banki, w których to znajduje się cały nasz kapitał, zarówno firm, jak i prywatnych osób.

Być może jest to dobry czas, aby zaprzestać usług rządzących banków i zabrać im nasze oszczędności.

Jest to działanie typu problem-reakcja-rozwiązanie. Kreuje się problem, czyli wirusa, który doprowadzi do krachu Internetu. Reakcją będzie zablokowanie Internetu w imię "naszego bezpieczeństwa". Natomiast rozwiązaniem najnowsza technologia, która jest aktualnie w przygotowaniu.

Po zresetowaniu Internetu wejście na jakąkolwiek stronę będzie możliwe tylko dzięki spełnieniu przynajmniej dwóch warunków: czyli potwierdzenia odcisku palca i zdjęcia zainteresowanego, krótko mówiąc dowodu tożsamości. Ale to jeszcze nie wszystko. Cała akcja jest po to, aby ograniczyć wolność słowa, które jest doskonałą opozycją w stosunku do rządzących mediów, a także do wprowadzenia opodatkowania. Już nie będzie darmowych blogów, czy forów, wszyscy będą płacić. Nie mówiąc o tym, że treści wymierzone w rządy i nie pokrywające się z głównym nurtem będą zabronione.

No comments:

Post a Comment