Wednesday, February 9, 2011

Smugi chemiczne Gdańsk 09.02.2011

Dzisiaj od rana była piękna pogoda, prawie, że bezchmurne soczysto-niebieskie niebo.

 
Wyszedłem około 9-tej, żeby zobaczyć co będzie się działo i porobić jakieś zdjęcia.



Mniej więcej przez 45 minut obserwowałem wschodzące słońce i to co się działo wokół niego. Naliczyłem w tym czasie 8, czy 9 samolotów, z których wszystkie latały z zachodu i południowego-zachodu na wschód, a także ze wschodu na zachód. To oczywiście dotyczy samolotów spryskujących, które pozostawiały po sobie różnej długości smugi. Północna część nieba do około 10:30 była czyściutka. Żadnych samolotów i żadnych śladów chemtrailsów, tylko kilka małych chmurek.





Po południu, gdy wyszedłem zobaczyłem jaki efekt pozostawiły po sobie od rana rozpylające samoloty. Tym razem rozmazane już smugi rozchodziły się po całym niebie. Do mniej więcej 17-tej tuż przed zachodem słońca całe niebo było zachmurzone sztucznymi chmurami.
















No comments:

Post a Comment