Thursday, March 18, 2010

Kolejna wojna o zasoby?

Libia bombardowana przez ONZ.



Czy ktoś jeszcze poddaje w wątpliwość działalność światowego rządu? Pod pretekstem obalenia Gaddafiego, po celowej destabilizacji kraju, teraz już nie amerykańskie, ale międzynarodowe siły zbrojne ONZ wykonują nalot lotniczy na ludność cywilną. To już wykracza poza wszelkie normy. Czy wszyscy "łykają" tą propagandową papkę, że do dla dobra Libii? A może to walka o kolejną "demokrację"? Niewinna niczemu ludność cywilna ginie w nalotach... collateral damage? A czy przypadkiem nie chodzi o zasoby? Już teraz nie potrzeba pretekstu w stylu 911, społeczeństwo jest tak ogłupione, że nie kiwnie palcem w tej sprawie...

USA, UK, Niemcy i Francja wysłyają wszystko, co mają do Libii, a Japonia "tonie w chmurze radioaktywnego pyłu".

No comments:

Post a Comment