Friday, April 29, 2011

NIE BĘDĘ SIEDZIAŁ CICHO - WRACAM DO ROBOTY

Ku uciesze agentów i wszystkich zaangażowanych w tę zbrodnię zawieszam swoją działalność!


DZIĘKI "kosturowi" za to, że mnie wkurzył swoimi groźbami. Wracam do roboty w uświadamianiu społeczeństwa!

TE SŁOWA TO PRZESZŁOŚĆ!

Przez 3 lata mojej działalności udało mi się "rozbudzić" garstkę ludzi. Doszedłem do wniosku, że to co robię nie ma sensu, tym bardziej, że nie przynosi to zysku materialnego. Pozytywny odzew ludzi jest znikomy, za to atak agentów nieporównywalnie większy. No cóż, jeżeli działalność nie przynosi rezultatów, to znaczy, że nie ma sensu. Parę osób wykorzystało moją wiedzę do swoich celów i niech im to wyjdzie na zdrowie. Ci co przykładają rękę i zezwalają na tę zbrodnię zgniją w piekle, a ich karma będzie nieskończona. Natomiast ci, co uważają, że wszystko jest w porządku, a to jest tylko teoria konspiracyjna, no cóż to ich problem i ich zdrowie. Na mnie koncerny farmaceutyczne nie zarobią złamanej złotówki! Ja wiem kiedy rozpylają, co rozpylają i jak rozpylają, a co najważniejsze, wiem jak się przed tym bronić. To mi wystarcza, a ignoranci niech się martwią o siebie.
Bloga nie zamykam, jest tu dużo przydatnych informacji, dla tych, co będą chcieli z nich skorzystać...

14 comments:

  1. No to mają radość - udało im się zakneblować jeszcze jednego! Taki wyznaczyli sobie cel i go osiągnęli.

    Popatrz, a ja jestem kobietą, podobno to słaba i strachliwa płeć, ale nie udało im się ze mną wygrać. Straszyli mnie, wyzywali mi od najgorszych, pozakładali blogi, w których mnie wyszydzają i ośmieszają, wylewają na mnie kubły gówna (na wykopie mam 11 tysięcy zionących dziką nienawiścią "wielbicieli", którzy na mnie polują z nagonką), grozili mi śmiercią, zapowiadali, że zrobią coś moim dzieciom (zapomnieli tylko, że ich nie znają, bo gdyby znali, to by wiedzieli, że mam już zupełnie dorosłe i samodzielne dzieci) i nic. Mam ich gdzieś. Mogą mnie pocałować. Mnie nie uciszą, chyba że faktycznie mnie zabiją. Ale pracując wytrwale od 2001 roku dorobiłam się wiernych czytelników - nie bloga o chemtrails, bo on jest tylko pobocznym projektem, ale bloga głównego i wciąż przybywają nowi, a mój blog oscyluje gdzieś wokół magicznej 13 pozycji w rankingu WordPress.

    ReplyDelete
  2. Nie wyciszyli mnie, po prostu mi się nie chce, bo nie widzę sensu, ani zysku. Co prawda nie o zysk chodzi...
    Moje poszukiwania smug chemicznych sięgają roku 1981 i co Ty na to? Mamy 2011, a ludzie się z tego śmieją. A domyślam się, że sprawa ta jest jeszcze starsza. Niektórzy mówią, że wszystko zaczęło się w latach 50-tych. Widocznie eksperymenty te trwają tak długo, że nie ma już odwrotu. Ktoś powiedział, że nauka wymknęła się spod kontroli 70 lat temu i najwyraźniej miał rację.
    Jaki jest sens wydzierać sobie gardło, skoro i tak nie wygrasz. Oni mają pieniądze, mają "mięśnie", trzymają wszystkie karty i grają jak w szachy, kilka ruchów do przodu. Z nimi nie wygrasz, tylko sobie poszargasz zdrowie, a jak posuniesz się za daleko, to skończysz tak jak JFK, Kaczyński, czy tysiące innych.
    Oni i tak swoją karmę będą musieli zapłacić, a jak sobie zdajesz sprawę będzie ogromna...

    ReplyDelete
  3. Wojciech...

    No, cóż... Twoja wola i Twój wybór. Jeżeli uważasz, że ignorancja ludzi jest zbyt duża, a tym samym Twoje działania bezsensowne, to zapewne tak jest, bo jak mawiają buddyści: patrząc na świat, widzisz swój umysł.... Pamiętaj proszę tylko o jednym, że co posiejesz, to zbierzesz. Bywaj...

    P.S. Dobrą robotę odwaliłeś, więc nie zamykaj bloga...

    ReplyDelete
  4. Nic bardziej złudnego myśleć, że rządzi się Światem, że jest się Panem i władzcą wszystkiego. Przychodzi koniec, tak jak przychodzi początek. Tyle samo dobra, co i samego zła!

    ReplyDelete
  5. Historia chemtrails może sięga lat 50, ale wtedy były to pojedyncze smugi raz na rok czy rzadziej, więc nikomu zaszkodzić nie mogły. W latach 80. to może pylili w krajach NATO, ale nie u nas. U nas zaczęło się to pod koniec lat 90, a tak naprawdę stało się widoczne dopiero po roku 2000, więc nie trwa to aż tak długo. Bo mówimy o polskich realiach.

    Ja uważam, że ludzie zaczęli to w końcu dostrzegać. Na początku w naszym blogu znajdowaliśmy głównie bluzgi i szyderstwa, a teraz mamy coraz większy odzew z całej Polski. Ludzie potwierdzają obserwacje i przysyłają zdjęcia. Jest wyraźny postęp.

    Żeby nie poszarpać sobie zdrowia należy medytować. To naprawdę daje wyciszenie i dużą odporność na ataki. Wierz mi, że wszystko można wytrzymać. "Racjonaliści" nienawidzą mnie szczerze i ogniście, zakładają blogi, w których mnie wyszydzają, wrzucają mnie na wykop, żeby mnie ośmieszyć i co? I nic. Od tego się nie umiera. Mnie nie uciszą.

    Ich władza się kończy. Jest ich za mało, żeby mogli zapanować nad całym światem. Wali im się kolejny cwany plan: powszechne szczepienia dzieci. Ludzie już się zorientowali, że to nie służy zdrowiu, a wręcz przeciwnie, powoduje alergie, nowotwory, problemy neurologiczne, autyzm i Alzheimera. Poszkodowanych jest tyle rodzin, że w końcu zaczął się spontaniczny ruch społeczny i prawdopodobnie szczepieniom powiemy "nie". Nie dla przymusu, nie dla naruszania naszej nietykalności cielesnej i naszego prawa do samostanowienia. Jest już pierwsza jaskółka wieszcząca zwycięstwo, w postaci wyroku NSA uchylającego rozporządzenia Sanepidu i wyroki sądów niższej instancji, nakazujące przymusowe szczepienia.

    Bez walki oni nas zeżrą, musimy im się przeciwstawiać. Nie możemy siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż nas ubezwłasnowolnią, zachipują i zagonią do obozów pracy. Nie możemy walczyć na ulicach, bo nas wystrzelają. Musimy walczyć w sądach i poprzez ujawnianie wiedzy. Tylko to możemy zrobić. Więc róbmy to!

    ReplyDelete
  6. Jak wygląda niebo nad Twoją głową? Dostałam taką wiadomość: http://zatruteniebo.wordpress.com/about/#comment-1452 ale ciekawa jestem, czy jest prawdziwa (brak źródła)?

    ReplyDelete
  7. Wczoraj rozpylali nad Gdańskiem masakrycznie przez cały dzień. Na wysokości mniej więcej 6km powstała szara zawiesina zasłaniająca błękit nieba. Prawie nie ma chmur, a niebo jest kompletnie szare. Dzisiaj nie ma wyraźnych smug, ale widziałem kilka samolotów z krótkimi smugami.
    Ta wiadomość to na pewno wkręt. Takie pojawiają się od czasu do czasu. Już podobno była ustawa kilka miesięcy temu. U nas bez zmian, rozpylają minimum 5 dni w tygodniu bez względu na pogodę.

    ReplyDelete
  8. Ten gościu to faktycznie troll, więc skończył w spamie. U nas niby chmur nie ma, ale musieli nieźle dać w nocy, bo niebo cały dzień było niebiesko-szare, jakby widziane przez bardzo brudną szybę.

    ReplyDelete
  9. U nas wygląda dokładnie tak samo. Jeszcze dzisiaj poprawiają, jakby było mało. Było tak szaro, że nawet trudno było dostrzec samoloty.

    ReplyDelete
  10. Nie załamuj się, właśnie w ciągu ostatniego tygodnia spotkałam parę osób, które otworzyły oczy, zauważyły, że dzieje się coś z niebem. Czyn społeczny to dobry uczynek... dobre nagromadzenie karmiczne. Przy okazji spytam się, od kiedy pryskają nad Trójmiastem na taką skalę? Nad żuławami też? Dawno nie byłam w tych okolicach.

    ReplyDelete
  11. Masowe rozpylanie rozpoczęło się równocześnie nad całym światem w roku 2008 i ma potrwać do roku 2025.

    ReplyDelete
  12. I spierdalaj gnoju do szkoły! Masz spore braki w nauce ! Nie posługuj sie wykradzionymi i z retuszowanymi zdjęciami bo cie dopadną gnido !

    ReplyDelete
  13. Jak widać z języka "kostura" komuś bardzo ten blog przeszkadza.

    ReplyDelete