Tuesday, September 20, 2011

Opryski chemiczne - Gdańsk 20.09.2011

Operacja rozpylania aerozoli trwa dzisiaj od rana.


Jest częściowe zachmurzenie i ogólnie ładna pogoda. Smugi zazwyczaj widać właśnie w takie dni. Najpierw widać ciągnące się za samolotami białe linie, które następnie rozszerzając się pokrywają niebo chemiczną zawiesiną. Niektóre z oprysków wyglądają jak smugi kondensacyjne. Są krótkie i szybko zanikają. To również są opryski, a wywnioskować to można w następujący sposób. Po pierwsze loty te nie są rejestrowane przez radary. Po drugie są to nie oznakowane samoloty. Po trzecie latają w typowy sposób dla samolotów rozpylających, krzyżując się i wykonując nawroty. Po czwarte latają na wysokości około 2,300 do 5km. Gdyby to były samoloty pasażerskie, to nie było by ich widać, ponieważ latają one w korytarzach od 10 do 12km.


Ten sam fragment nieba 4 godziny później. Wszystko, co wcześniej rozpylili rozmyło się w mleczno-białą zawiesinę tworząc chemiczne, sztuczne chmury. Oczywiście to wszystko jeszcze bardziej się rozprzestrzeni opadając na ludzi, zwierzęta i ziemię...


No comments:

Post a Comment