Tuesday, October 4, 2011

Niwelacja programu "chemtrails" w Polsce - chembuster

Do osiągnięcia tego celu wystarczy kilkuset zaangażowanych obywateli.




Przeciętny chembuster o wysokości 2 metrów ma pole zasięgu około 120km w każdą stronę. W związku z tym wystarczy zaledwie kilkuset obywateli, aby zabezpieczyć cały nasz kraj. Chembuster (ukrywana przed nami od lat 100 technologia) nie tylko rozprasza chmury, ale także niszczy wszelkie zanieczyszczenia w powietrzu zamieniając negatywny DOR na pozytywną energię ORGONU. Jest już spora ilość tych urządzeń na terenie Polski, ale jeszcze trochę potrzeba.


Mapa dzial orgonowych w Polsce


Praktycznie każdy może wykonać taki chembuster samemu. Przeciętny czas wykonania dwu metrowego chembustera wynosi od dwóch tygodni do miesiąca. Przeciętne koszty to od 800zł do 1200zł. Ostateczna cena zależy od ilości i wielkości używtych materiałów.


Rury miedziane - jedna dwu metrowa rura o średnicy 28mm to około 80zł. Potrzeba 6 rur, więc około 480zł. Do tego potrzeba 6 miedzianych przejściówek na zamontowanie kryształów, 6 zaślepek i 6 złączek, co daje nam dodatkowo około 80zł.


Kryształy górskie - do każdego chembustera z sześcioma rurami potrzebne jest minimum 6 kryształów, czyli po jednym do każdej rury. W każdej rurze można umieścić do 7-miu kryształów, co oczywiście znacznie podniesie koszt budowy, ale również wzmocni działanie chembustera. Jest to koszt pomiędzy 100-150zł w zależności od grubości i długości kryształów. Wielu ludzi dodaje również 4 kryształy do pierwszej warstwy (dół podstawy chembustera) i jeden duży kryształ do ostatniej (górnej) warstwy. To jest dodatkowy koszt około 100zł.


Żywica - do dwu metrowego chembustera potrzebna jest podstawa o wadze około 20kg. Ponieważ stosunek żywicy do metalu powinien wynosić 1:1, więc potrzeba około 10l/kg żywicy, co daje nam około 100-150zł w zależności od żywicy. Może być użyta zarówno żywica poliestrowa jak i epoksydowa.


Metal - do budowy chembustera można używać najróżniejszych metali. W przypadku, gdy chembuster stoi na zewnątrz, narażony na warunki atmosferyczne najlepiej użyć stali nierdzewnej. Dostępność metalu w postaci stali nierdzewnej jest ograniczona. Tym bardziej, że do budowy chembustera potrzebne są drobne wióry (najlepiej nie przekraczające centymetrowych kawałków). Jest to bardzo ważne, ponieważ im większe wióry, tym trudniej będzie uzyskać proporcję 1:1 pomiędzy żywicą, a wiórami. Koszt metalu jest również bardzo zróżnicowany. Najlepiej postarać się o niemalże darmowe wióry w jakimś zakładzie zajmującym się przetwarzaniem metali, takim jak np. Stocznia Gdańska.


Pozostałe rzeczy - potrzebne będą narzędzia, takie jak nożyce do cięcia blachy, piłka do metalu, wiertła do drewna i wiertarka. Do tego przydadzą się rękawice ochronne. Potrzebne będą 3 szablony wykonane z drewna do utrzymania chembustera w odpowiedniej pozycji. Dla ograniczenia kosztów dwa z nich można wykonać z grubej tektury (ten zanużony w pierwszej warstwie i tymczasowy). Trzeci musi być z drewna, aby utrzymał rury chemustera w pionowej pozycji. Potrzebne będzie 20-sto litrowe wiadro lub jakiś pojemnik po farbie. Najbardziej odpowiedni musi mieć kształt jak najbardziej zbliżony do walca. Do tego drut uziemiający o odpowiedniej długości, klej dwuskładnikowy do przyklejenia kryształów i zaślepek i maseczka ochronna na twarz do zabezpieczenia się przed oparami żywicy. Zywica podczas procesu schnięcia osiąga temperaturę 50 stopni celcjusza i wydziela groźne dla zdrowia opary. Chembuster najlepiej "składać" na wolnym powietrzu.




Jak widać chembuster do najtańszych urządzeń nie należy, jak również jego wykonanie zajmuje dużo czasu. Jednak nie należy się zrażać, ponieważ mówimy tutaj o naszym zdrowiu.


Dla tych, co nie mają czasu, a mają pieniądze proponuję zamówienie chembustera. Jest sporo ludzi, którzy zajmują się budową tych urządzeń. Ja również mogę się podjąć budowy takiego chembustera, ale moje możliwości są ograniczone.


Poniżej dokładna instrukcja budowy chembustera łącznie z załączonym wideo:


9:46


INSTRUKCJA Dona Crofta.
Jak zbudować własny rozpraszacz chmur?


PRZYŁĄCZCIE SIĘ DO WALKI O CZYSTE NIEBO!


Ludzie często sądzą, że jednostka nie jest w stanie zmienić świata, że najlepiej usunąć się na bok. Otóż, macie teraz państwo coś, co pozwoli wam przystąpić do działania. Kosztem kilku dolarów i kilku godzin pracy możecie sprawić, że wszystko się zmieni.
Właściwie wykonany chembuster w bardzo dużym stopniu redukuje działanie smug chemicznych w promieniu 70 kilometrów od miejsca swojego położenia. Jeśli jest on używany z wykorzystaniem kilku dodatkowych kryształów, promień oczyszczonego obszaru można zwiększyć do 100 kilometrów.
Przy pomocy tego urządzenia zaledwie kilkuset zaangażowanych obywateli jest w stanie całkowicie udaremnić wielomiliardowy program rozpylania smug chemicznych. Chembuster nie czyni żadnej krzywdy -- może jedynie pomóc i uzdrowić.
   
SZCZEGÓŁY KONSTRUKCJI CHEMBUSTERA
Wiadro: średnica podstawy około 23 cm, głębokość tyle samo. Osobiście stosuję plastykowe wiadra o objętości 7,5 litra po farbach; równie dobre są jednak wiadra po produktach żywnościowych o tej samej objętości, które można dostać w restauracjach, bądź 7,5-litrowe wiadra po zaprawie, które można dostać w firmach budowlanych.
   
Nie należy usuwać rączek, gdyż ułatwiają one przenoszenie gotowego cloudbustera.
Miedziane rury: sześć standardowych miedzianych rurek o średnicy 1 cala (2,54 cm) i długości 6 stóp (1,8 m), otwartych z jednego końca. Zakorkowane przeciwległe końce będą umieszczone około 2,5 cm nad dnem wiadra przed osadzeniem. Dla wygody można użyć jako podstaw 12-calowych odcinków rur i następnie połączyć je z półtorametrowymi odcinkami przy pomocy złączek. Jeśli tak zrobimy, nie będzie potrzeby kupowania bardzo długich miedzianych rur.
   
Kryształy: Ja włożyłem i przykleiłem (można użyć taśmy izolacyjnej) kwarcowe kryształy o dwóch zaostrzonych końcach i długości około 5 cm do kawałków ogrodowego węża o średnicy 3/4 cala (1,9 cm), które przylepiłem następnie do wewnętrznych powierzchni sześciu miedzianych pokrywek, tak aby nie osłonięte końce kryształów skierowane były po przytwierdzeniu pokrywek do rur w kierunku ich przeciwległego, otwartego końca. Po nałożeniu pokrywek należy zaizolować taśmą lub zalać cyną miejsca ich połączeń z rurami, aby żywica nie dostała się do pokrywek w czasie osadzania rur (uwaga: inna możliwość to dodanie do każdej rury cytrynianu przed włożeniem do niej kryształu, co powoduje wygładzenie energii chembustera i pomaga w transmutacji śmiertelnej energii orgonu, nie czyni to jednak chembustera bardziej efektywnym w eliminowaniu chemicznych smug).
   
Metalowe części: Należy nabyć kilka kawałków metalu w sklepie z częściami do maszyn, na złomowisku lub gdzieś, gdzie jest dużo części aluminiowych (na przykład w warsztacie produkującym szyldy lub znaki drogowe -- wszędzie tam, gdzie jest wytwarzane coś z aluminium). Ja używam aluminium, tym niemniej każdy inny metal będzie tu dobry. Dobrze jest, jeśli te kawałki nie są większe niż pół cala (1,3 cm).
Sklejka: Do wykonania szablonu nr 1 na miedziane pokrywki zatykające dna rur należy użyć wodoodpornej sklejki o grubości od 3/4 do 1 cala (1,9-2,5 cm). Ja rozmieszczam sześć rur w równych odstępach wzdłuż okręgu o promieniu 6,3 cm, co sprawia, że środki rur są oddalone od siebie na odległość 6,3 cm. Do wywiercenia otworów na pokrywki należy użyć płaskich wierteł do drewna o średnicy 1 1/4 cala (3,17 cm).
Szablon nr 2 wykonujemy tak, aby pasował do wnętrza górnej krawędzi wiadra. Trzeba pamiętać, żeby wyciąć w nim otwory, w które można będzie włożyć palce, aby móc wyjąć go z wiadra, kiedy nie będzie już potrzebny. Szablon ten nie stanowi części chembustera, służy jedynie do właściwego rozmieszczenia rur w czasie jego budowy. Wycinamy w nim otwory o średnicy 1 1/8 cala (2,86 cm) rozmieszczone tak samo jak w szablonie nr 1.


Zadaniem tego szablonu jest utrzymywanie rur we właściwym położeniu w czasie utwardzania się drugiej porcji żywicy.
Szablon nr 3 służy do utrzymywania górnych końców rur we właściwym położeniu. Ja wykonuję go ze sklejki w postaci okrągłej tarczy. Jego średnica wynosi 8 cali (20,32 cm), zaś otworów na rury 1 1/8 cala (2,86 cm). Otwory te są rozmieszczone identycznie jak w dwóch poprzednich szablonach. W ten sposób rury mogą być utrzymywane równolegle do siebie i stosunkowo sztywno utwierdzone.
Żywice: Ja stosuję żywicę poliestrową (taką samą, jakiej używa się do budowy łodzi z włókna szklanego).
   
Równie dobra jest także żywica epoksydowa. Można stosować też żywicę techniczną, która dostępna pod adresem rur http://www.etiusa.com(ta żywica bardzo szybko tężeje i dlatego trzeba ją bardzo szybko formować). Tym, którzy zamierzają zbudować więcej cloudbusterów, radzę kupować żywicę w dużych pojemnikach, gdyż jest dużo tańsza.
Po ustawieniu wiadra w pozycji poziomej należy wlać do niego żywicę zmieszaną z utwardzaczem na wysokość 1 cala (2,5 cm) i umieścić w niej kawałki metalu, ale tak, żeby nie wystawały ponad jej powierzchnię. Powierzchnia żywicy powinna być gładka.


Uwaga: Opary żywic są łatwopalne, w związku z czym prace należy wykonywać w dobrze wietrzonym pomieszczeniu.
Stosunek żywicy do części metalowych powinien wynosić około 1:1. Po wlaniu żywicy na dno kładziemy na niej, jeszcze przed stwardnieniem, szablon nr 1, tak aby tylko jej dotykał, nie zagłębiając się w nią. Po umieszczeniu sześciu rur, pokrywkami w dół, w otworach szablonu nr 1 wlewamy do wiadra pół galona (1,89 litra) żywicy i znowu dodajemy metalowych części w tym samym stosunku, co poprzednio, po czym całość mieszamy.
   
Następnie należy zaczekać, aż żywica dobrze stwardnieje, zanim ruszymy urządzenie z miejsca. Jego wykonanie pochłonie ostatecznie około 1,5 galona żywicy (5,67 litra) i około 1 galona (3,78 litra) kawałków metalu.
Sugestie mające na celu obniżenie kosztu wytworzenia urządzenia i ułatwienie jego przenoszenia:
Należy uciąć sześć rurek o długości 30 cm i nałożyć z jednej strony na ich końce pokrywki z przytwierdzonymi do nich kryształami, które będą pełnić rolę podstaw. Następnie zaopatrzyć się w sześć złączek umożliwiających wsunięcie w nie rur z obu końców, tak aby zetknęły się w ich połowie. Górne rury połączone z dolnymi za pomocą złączek powinny mieć długość półtora metra każda.


Przed wlaniem drugiej warstwy mieszaniny żywicy i kawałków metalu należy za pomocą taśmy zaślepić tymczasowo górne końce dolnych 30-centymetrowych rur, aby do ich wnętrza nie dostały się przypadkiem żadne odłamki metalu.
Po wymieszaniu drugiej warstwy żywicy zdejmujemy taśmę zaślepiającą rury i nasuwamy na nie szablon nr 2, tak żeby wpasował się w obrzeże wiadra.
Wstawiamy ograniczniki (zaluto-wane, jeśli istnieje taka potrzeba), po czym wsuwamy w złączki półtorametrowe rury, aż do ich zetknięcia się z dolnymi rurami. Następnie wkładamy szablon nr 3 na górne końcówki rur.
Rury będą prawdopodobnie przekrzywione, w związku z czym należy tak nimi obrócić, aż zajmą one równoległe pozycje względem siebie. Należy to wykonać dosyć szybko, aczkolwiek bez zbędnego pośpiechu, w każdym bądź razie zanim żywica stwardnieje.
   
Eksperymentowaliśmy z półtorametrowymi przedłużeniami rur mającymi zwiększyć zasięg działania urządzenia. Stwierdziliśmy duży wpływ na Księżyc i górne warstwy atmosfery w promieniu setek kilometrów. Pozostawiwszy przez tydzień cloudbuster skierowany na martwe pole orgonu nad nim najwyraźniej wyłączyliśmy urządzenia służące do określania pogody w bazie sił powietrznych Home-stead.
Okazało się, że nie musimy kierować cloudbustera w jakimś określonym kierunku w celu oczyszczenia powietrza ze złego orgonu, a także to, że im dłużej on stoi, tym lepiej wszystko wygląda w większej odległości od miejsca jego usytuowania (na przestrzeni wielu kilometrów). Stawiamy go dnem na ziemi i kierujemy prosto w górę.
   
Raz udało się nam wyeliminować tuman smogu, który utrzymywał się w pobliżu wybrzeża, poprzez skierowanie nań przez kilka minut cloudbustera, co oznacza, że ukierunkowanie również może mieć wpływ.
Cloudbustery (rozpraszacze chmur) niszczą chemiczne smugi całkowicie. Czasami zaktywizowanie środowiska przez cloudbuster może zająć kilka dni, lecz kiedy już to nastąpi, wydzieliny odrzutowców znikają w ciągu kilku sekund po ich odlocie, zaś smugi, które unoszą się w zasięgu działania ciudbustera również zostają rozproszone, tyle że trwa to trochę wolniej. Te z nich, które składają się ze stałych cząsteczek, rozpraszają się jeszcze wolniej, ale również znikają, poza tym okazało się, że ten typ chemicznych smug stanowi jedynie 10 procent wszystkich smug.
   
Cloudbustery dr Reicha były ze względu na brak generatora orgonu bardzo niebezpieczne w działaniu. Zły orgon zawiera w sobie ładunek zdolny do szybkiego wyssania życia z kogoś, jeśli jest zogniskowany w jednym punkcie. Jest on podobny do silnie naładowanego dodatnio statycznego pola elektrycznego. Kiedy pokrywa chmur jest bezproduktywna lub niezrównoważona (na przykład zbyt dużo błyskawic lub deszczu) cloudbuster rozładowuje ją.
Cloudbuster może również pomóc w przypadku suszy. Ogólnie biorąc równoważy pogodę, wydaje mi się, że stanowi swego rodzaju mediację między ziemią i atmosferą. Ten w Namibii sprowadził ostatecznie na pustynię ulewę. Doszło do niej 5 września 2001 roku i trwała przez kilka dni. Gert, który wykonał tamtego cloudbustera i doniósł o tym wydarzeniu, powiedział mi, że nikt nie pamięta, aby coś takiego wydarzyło się kiedykolwiek przedtem na pustyni namibijskiej. To niewątpliwie najsuchszy region na kuli ziemskiej.




Ostrzeżenie: Jeśli dotkniemy rur, w czasie gdy odciągają one silny, niezrównoważony lub zabójczy orgon, i nie dotkniemy potem rękami do podstawy, może się zdarzyć, że będziemy mieli silny ból głowy, który będzie się utrzymywał nawet przez następny dzień, jak to się przydarzyło jednemu z moich przyjaciół.
Proszę pamiętać, że nasze pionierskie próby należy uważać raczej za wstęp do dalszych badań, a nie jako coś ostatecznego.
Sugestie: Jeśli ktoś chce sprowadzić więcej deszczu, proponuję wlać wodę do wiadra i codziennie polewać urządzenie wodą. W zimnym klimacie należy zakrywać otwory rur, aby woda nie mogła w nich zamarznąć i stłumić działania kryształów. Cloudbuster zdaje się oddziaływać na chemiczne smugi równie dobrze, kiedy jest umieszczony w domu oraz na zewnątrz. W każdej rurze można umieścić do siedmiu kryształów, co poprawia jego działanie.

No comments:

Post a Comment